czwartek, 21 kwietnia 2016

książeczka

Witam wieczornie. Ciekawa jestem czy mi uwierzycie, że tego posta wstawiam tydzień. Nie chcę się powtarzać, ale wieczne wyzwania pochłaniąją większą część mojego dnia i ciągle coś wymyślam nowego. Raz z lepszym raz z gorszym skutkiem, jednak ostatnio nawet jestem zadowolona z efektu. Dziś  książeczka sensoryczna gdzie dopasujemy kształt, kolor, zawiążemy but, zerwiemy jabłko, a nawet wypierzemy w pralce. Prawie wszystko robiłam ręcznie, użyłam maszyny do zszycia wszystkich stron. To moja pierwsza książeczka więc proszę o wyrozumiałość :-).