czwartek, 24 listopada 2016

ciąg dalszy przygotowań - filcowe serca

W tym roku zaczęłam wcześniej, ostatnio pokazałam girlandę z serduszek. A przedstawię serca z filcu wszystko wykonuję ręcznie, także pochłania to dużo mojego czasu, ale jak widzę efekt końcowy to buzia się sama uśmiecha. W tym roku przekażę zestawy kilku serc na akcję Handmade for Hope, która zbiera pieniądze na walkę z SMA(czyli rdzeniowy zanik mięśni). Także zachęcam również i Was, może macie czas i ochotę również wesprzeć tę akcję. A teraz zobaczcie co zrobiłam. 







miłego wieczoru 
pozdrawiam m. 

wtorek, 15 listopada 2016

przygotowania

Witajcie 
ja ostatnio nie wyrabiam na zakrętach, do tego połowa listopada za nami czyli to oznacza, że za 39 dni święta. Czy Wy już szykujecie ozdoby? Ja aktualnie wymyślam nowe rzeczy, którymi ozdobię mieszkanie. Mam nadzieję, że wyjdzie tak pięknie jak sobie to wyobraziłam. Niedługo  pokażę  Wam wszystko co wymyśliłam, a dziś girlanda z czerwonych serduszek.


sobota, 5 listopada 2016

zabawka dla psa z koszulki

Dzisiejszy post będzie dla miłośników psiaków.  Nasze pieski bardzo lubią zabawki  i pewnego dnia wpadłam na pewien pomysł, którym się z Wami podzielę.
A potrzebne są  koszulka(oczywiście niepotrzebna), nożyczki i chwila cierpliwości.




wtorek, 25 października 2016

Czas na girlandy

Moja starsza córcia miała niedawno urodziny. I zastanawiałam się jakby ozdobić jej pokój. Postanowiłam uszyć girlandy, stwierdziłam, że nie może być to trudne zadanie.
Także przygotowałam sobie szablon trójkąta równoramiennego z kartonu  o długości ramion 19 cm, a podstawie 14 cm. Odrysowałam trójkąty na materiale, następnie wycięłam z niego trójkąty z zapasem 0,5 cm. Natomiast czubek trójkąta ścięłam z bardzo małym zapasem ok.2mm, żeby za bardzo nie wypełniał czubka, jak odwróci się materiał na prawą stronę. Po odwróceniu trójkątów, zaprasowałam je i wyrównałam na jednakową długość. Przygotowałam bawełnianą lamówkę i za pomocą szpilek przymocowałam trójkąty do niej, po czym zszyłam na maszynie. Tak mi się spodobało szycie tych chorągiewek, że uszyłam ich więcej. Sami zobaczcie co mi się udało zrobić.





wtorek, 4 października 2016

WeStiE girlanda

A dziś coś Wam opowiem o sobie. Pewnie część z Was wie, że uwielbiam zwierzaki zwłaszcza psiaki. Kilka lat wstecz zakochałam się w tych białych pieskach. W domu mam sztuk dwie :-), Missy Eliot, a w tamtym roku kupiliśmy suczkę Czikalettę po championach ( matka to Azalia z Wichrowe wzgórza na Polnej, ojciec to Showman from Superbia). Dwie wystawy za nami. Na pierwszej międzynarodowej w Krakowie Tequilka zajęła 3 miejsce i brązowy medal, na drugiej krajowej w Chorzoiwe zajęła 1 miejsce i zdobyła złoty medal.  Niedługo jedziemy na kolejną wystawę, także proszę mocno trzymać kciuki :-). 
    Troszkę jednak zboczyłam z tematu i oczywiście chciałam Wam pokazać co ostatnio uszyłam jako miłośniczka Westików. Co prawda to tylko prototyp- zrobiony na prezent dla uroczej Emilki, ale na pewno będzie ich więcej, bo nie wyobrażam sobie, że u mnie w domu mogłoby takiej girlandy nie być. 



wtorek, 13 września 2016

podkładki z filcu

Ci co mnie znają wiedzą, że lubię filc. Jakiś czas temu pokazywałam Wam jak zrobić okładkę na kalendarz, a ze ścinków wymyśliłam takie oto podkładki pod kubek. To nic trudnego, akurat ten filc jest super bo jest gruby i wystarczy tylko wyciąć dowolny kształt. Ja dodałam motyw serduszka (można ręcznie przyszyć, ale tym razem użyłam maszyny).Polecam każdemu takie własnoręcznie robione podkładki, mogą być fajnym pomysłem na prezent. Ja oczywiście wszystkie rozdałam.  Pozdrawiam m.


piątek, 2 września 2016

I mamy wrzesień

Witam się z rana. Pewnie wszyscy już po wakacjach, zrelaksowani, wypoczęci ?? Mam nadzieję, że tak. Ja sierpień miałam bardzo wyjazdowy, ale było minęło, w kalendarzu widziałam, że już wrzesień do nas zawitał ;-). Dzieciaki w przedszkolu to mamuśka do pracy wziąć się musi :-). Nadrabiam jak zwykle zaległości i u siebie i u Was :-).  

A dziś tymczasem super hiper zestaw dla Zuzi :-). Miało być dużo zawieszek na ścianę, literki, słonie, a nawet żyrafka. Słoniki na szczęście doczekały się nowych oczek z koralików, a słoniki ogonków z muliny zaplecionych w warkoczyk. Projekt był wyzwaniem i wydaje mi się, że podołałam. Pozdrawiam 






wtorek, 12 lipca 2016

A,B,C ...

Dzień dobry 
kilka propozycji imion z materiału, jakie udało mi się stworzyć. Różowe, szare, turkusowe oj tak lubię takie  pomieszane kolory.  Kolejne się robią, ciekawa jestem tylko kiedy uda mi się zamieścić. Odwiedzam Wasze blogi i widzę, że każdy dużo pracuje i tworzy oj cieszy mnie to bardzo.




piątek, 10 czerwca 2016

kocyki

Za oknami słońce, lekki wietrzyk wieje nic tylko iść do parku i usiąść w cieniu na kocyki i pogrążyć się w dobrej lekturze. Potrzebuję takiego oddechu, ale ciągle coś mam do zrobienia i zastanawiam się kiedy przyjdzie dzień, w którym nie będę się spieszyć. 
Dziś pokażę Wam kocyki jakie udało mi się stworzyć jakiś czas temu.
Ostatnio goszczą u mnie szary, mięta, róż.






Miłego dnia 
m.

czwartek, 19 maja 2016

poduchy dla chłopców

Witajcie
jechaliśmy ostatnio w  odwiedziny do przyjaciół, a że nie widzieliśmy się z nimi jakiś czas to nie mogłam iść z pustymi rękami.Padło na poduchy, chwilę myślałam zanim zdecydowałam się na kolory. Ostatecznie wygrał czerwony, niebieski i gwiazdki. Okazało się mój wybór był strzałem w 10, bo chłopcy od razu wybrali swoją ulubioną i się z nią nie rozstawali, a to jest bardzo miłe. 


czwartek, 21 kwietnia 2016

książeczka

Witam wieczornie. Ciekawa jestem czy mi uwierzycie, że tego posta wstawiam tydzień. Nie chcę się powtarzać, ale wieczne wyzwania pochłaniąją większą część mojego dnia i ciągle coś wymyślam nowego. Raz z lepszym raz z gorszym skutkiem, jednak ostatnio nawet jestem zadowolona z efektu. Dziś  książeczka sensoryczna gdzie dopasujemy kształt, kolor, zawiążemy but, zerwiemy jabłko, a nawet wypierzemy w pralce. Prawie wszystko robiłam ręcznie, użyłam maszyny do zszycia wszystkich stron. To moja pierwsza książeczka więc proszę o wyrozumiałość :-).



środa, 23 marca 2016

Wielkanoc tuż tuż

Nadszedł już czas pokazać jakie przygotowałam ozdoby w tym roku. Niestety brakło mi czasu na jakieś super ozdoby. Ale to co sobie wymyśliłam udało się. Tak więc kurczaczki w skorupkach są (mam zamiar je w Wielkanoc pochować i moje dziewczynki będą szukać). Zawieszka króliki z filcu, oczka zrobiłam z koralików, a kokardkę z szarej włóczki. I jeszcze wieniec z przepiórczych jaj. I gotowe styropianowe jaja, ale tak mi się spodobały, że musiałam je mieć.  Jak przeglądałam Wasze blogi to wiem, że już piękne rzeczy stworzyłyście, także życzę Wam nowych pomysłów i inspiracji na przyszły rok. 




poniedziałek, 21 marca 2016

DIY

Witajcie

dziś się z Wami podzielę jak w kilka minut zrobić z filcu okładkę do kalendarza. Jak wiecie lubię filc i jak spotkałam go w sklepie nawet się nie zastanawiałam tylko zakupiłam, bo wiedziałam co z niego zrobić ;-). Tak więc obiecuję, będzie jedynie hand made, a potrzebne będą :
- filc gruby, ale miękki
- nożyczki, 
- szpilki
- igła i nitka
- rzemyk
- aa no i kalendarz .

  Efekt końcowy 



A teraz jak go zrobić :
Zaczynamy od zrobienia zakładki o długości ok. 3cm na każdy brzeg okładki.


Jak tylko odmierzysz zaznacz szpilką na dole i na górze, to samo zrób z drugą stroną. Resztę materiału odetnij.



Jak już masz zaznaczone brzegi musisz dociąć na długości. Ja oczywiście nie bawiłam się w odmierzenie, a poszłam na łatwiznę i przyłożyłam kalendarz , żeby wiedzieć jaka będzie wysokość boku, potem zgięłam materiał, przytrzymałam dłonią i wzdłuż ucięłam. 



Filc jest fajnym materiałem, bo się nie jest śliski, nie strzępi się i łatwo się na nim pracuje.



Jak już masz wyciętą formę, bierzemy się za zszywanie. Ja zszyłam ok. 2mm od brzegu, co widać na zdjęciu. Oczywiście zszywasz z każdej strony. 


W tak przygotowaną okładkę wsuwamy kalendarz
 Obwiązujemy rzemykiem, robimy kokardkę. I tak oto okładka z filcu gotowa ;-). I jak Wam się podoba ? 




Tą filcową okładkę zgłaszam do uwalnianie tkanin.
dobrej nocki 
m.

niedziela, 13 marca 2016

metamorfoza trampek

A dziś kilka sposobów jak nadać trampkom niepowtarzalny wygląd. 

Na początek wystarczy dać fajne sznurówki ;-),  




  po drugie możemy ozdobić tył ;-) kokardkami , 




po trzecie możemy na gumę z przodu nakleić cyrkonie, koraliki itp, a potrzebne nam będą 
trampki, nożyczki, cyrkonie, dobry klej(ja akurat ten kupiłam w empiku i chwalę sobie), pędzelek, wstążka, kokardki




1) zaczynamy od nakładania kleju, nakładamy liniami. tak jak będziemy nakładać cyrkonie 
(nie nakładamy na całą powierzchnię, bo zanim zdążymy przykleić cyrkonie, klej zdąży wyschnąć) 




2) jak już nałożymy klej i przykleimy wszystkie cyrkonie, wkładamy wstążkę i gotowe 


mała cyrkonia na języku też nie zaszkodzi ;-)




I co Wy na to?

 do dzieła życzę udanej zabawy, jak coś pochwalcie się efektami.

pozdrawiam m.

poniedziałek, 7 marca 2016

Dzień Kobiet

 Każdej z Was osobna życzę udanego dnia Kobiet. 
Należy Wam się za to, że każda z nas jest cudowna i wyjątkowa .






          pozdrawiam M.

Nie tylko w Walentynki

A wiecie jakie to miłe jak ktoś stara się na co dzień, a nie tylko  14.02. Ja już wiem, bo ostatnio mężuś zrobił mi niespodziankę. Wróciłam do domu i co widzę, karteczki ze wskazówkami gdzie się kierować i jak dotarłam do miejsca to oczywiście uśmiech od ucha do ucha.




Postanowiłam się odwdzięczyć i przygotowałam mu kanapeczki z sercami. Do zdjęć kanapki na surowo. Chodziło mi  o pierwsze wrażenie, bo jakbym przygotowała takie normalne to efektu by nie było. Także jeśli również chcecie przygotować podobne kanapeczki wystarczy tylko foremka do ciasteczek. Kształt oczywiście dowolny, ja wybrałam serduszka .







Miłego dnia m.