środa, 8 kwietnia 2015

narzutki

Święta, święta i po świętach.... niestety nawet nie zdążyłam zamieścić życzeń. Witam się z Wami poświątecznie, mam nadzieję, że mimo pyszności na stołach nie pękacie w szwach. Zaczęliśmy czwarty miesiąc roku, przede mną nowe wyzwania i mam nadzieję, że im sprostam i mnie nie przerosną, a przede wszystkim, że wirusy będą nas omijały szerokim łukiem. O tak tego sobie życzę i Wam również.





                                                        miłego wieczoru

8 komentarzy:

  1. Piękne narzutki , szkoda ze nie umiem takich zrobić

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdrówko najważniejsze :) Wtedy można działać i szyć takie piękne narzuty! Powodzenia w nowych wyzwaniach!

    OdpowiedzUsuń
  3. Śliczne są!!! też takie chce :)))

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne!!!!! Dużo zdrówka dla Was, ściskam mocno :)

    OdpowiedzUsuń
  5. śliczności Marzenko, coś czuje, że będziesz miała kolejne zamówienie od nas, tym razem w chłopięcych kolorkach :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.