piątek, 23 stycznia 2015

rzepy Nolle

Jakiś czas temu dostałam rzepy od Nolle. Jak to ja, wiecznie zabiegana dopiero dziś zaprezentuję co udało mi się razem z nimi  stworzyć. Powiem Wam, że te rzepy są świetne.  Bardzo fajnie się  nimi szyje, bo są miękkie a zarazem bardzo mocne. Miękka strona jest bardzo milutka w dotyku po upraniu nie mechaci się ( a czasem tak się zdarza, że rzepy się rozwarstwiają i trzymać już nie chcą). Druga strona ta z rzepami jest sztywniejsza, ale elastyczna ,a rzepy bardzo miłe. Nie czuć ich pod palcami, także jak maluszek wziąłby do buźki to z pewnością nic sobie nie zrobi. Poza tym rzepy są bardzo mocne i solidne, a przede wszystkim tak są skonstruowane, że nitki i inne paproszki nie wejdą w rzepy.  Niestety mi się zdarzyło mieć kilka rzeczy gdzie te stare rzepy były tak zapchane śmietkami , że nic a nic nie trzymały . Teraz zapraszam na kilka zdjęć co udało mi się uszyć, jeszcze kilka rzeczy mam zaplanowane i na bank użyję rzepów Nolle. No oczywiście jak skończę to Wam pokażę ;-).

-śliczniaki





- termofor zrobiłam ze starego swetra ;-), a w środku jest serduszko z grochem i lawedą . Sam wkład wkładam  do microfalówki na minutę. Następnie do pokrowaca i mam zapewnione ogrzewanie przez 10-15 minut. Następny uszyję z pestkami wiśni.



- fartuszek dla starszej córeczki , bo młodsza ma 

 




Miłego dnia 

10 komentarzy:

  1. Marzenko śliniaki są przesłodkie!!!! Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale cudne śliniaczki Kochana! Na ich widok pomyślałam o drugiej ciąży, byłoby miło :)
    Termofor wyszedł elegancko, a zarazem dziecięco, idealny dla małej elegantki :)
    Pozdrawiam! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu nie ma nad czym myśleć tylko do pracy się wziąć ;-) .

      Usuń
  3. Świetne motywy na śliniakach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo fajne te rzepy😊 śliniaki mają bardzo ładne aplikacje😊

    OdpowiedzUsuń
  5. Śliniaczki, fartuszek ! wszystko piękne <3

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.