środa, 12 listopada 2014

na żółto

Swego czasu przygotowałam taką oto żyrafkę wraz z opaską. Żyrafka miała mieć napis "od M do M".
Pomyślałam, że umieszczę go na 
takim bileciku, który przyszyłam z tyłu. Troszkę niedokładny, jednak myślę, że te krzywizny dodają uroku. A Wy jak myślicie? 





 Tymczasem znów znikam... 
Niestety czas, póki co mnie pokonuje, ale mam nadzieję, że już niedługo będę częściej bywać.
Pozdrawiam wszystkich  serdecznie

9 komentarzy:

  1. Żyrafka cudna jak zawsze!!! Mój Antoś ma identyczną muchę :))) opaska śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, czas ostatnio i mnie goni...
    Żyrafka jak zawsze wyszła świetnie :) A i bilecik ma faktycznie urok :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie żyrafa ze swoim napisem stanowią całość. Widać tu pracę ręczną, ale na pewno nie kojarzy się to z niedopracowaniem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze :) Cudne kolory :)
    Zapraszam po nominację http://babaja-aga.blogspot.nl/2014/11/liebster-blog-award-odpowiadam.html

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.