poniedziałek, 29 września 2014

Witajcie
dziś czasu na pisanie nie mam. A rzecz będzie o kocykach i to uszytych jakiś czas temu .

-prezencik dla Jasia




- ten kocyk poleciał z babcią  do Malezji, bez metryczki ponieważ nie było wiadomo, kto siedział w brzuszku. 






 - a jak już  babcia została prawdziwą babcią i na świecie pojawiła się jej  prześliczna wnusia.
Poprosiła mnie o takie oto serduszko :-) :



- a  ten kocyk powstał dla Ivo. 



dobrej nocki
m.



10 komentarzy:

  1. Bardzo ładne, świetny dobór kolorów, super prezent :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ależ te dzieciaczki mają z Tobą dobrze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetne kocyki, bardzo urocze :) Żyrafki fantastyczne!

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak miło i kolorowo:) Babuniu gratulacje:)
    Buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudowne i jak pięknie wykonane i w ślicznych kolorach

    OdpowiedzUsuń
  6. Cudnie i tak kolorowo. Dzieciaki mają radochę:) Pozdrawiam.Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. Światowe kocyki :) bardzo fajne komplety :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kocyki jak zawsze u Ciebie dopieszczone. Ale widzę też fajne zmiany na blogu ;) Milusio

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.