piątek, 26 września 2014

poduchy

Witajcie w piątkowe popołudnie.
 Dziś szybciutko pokażę Wam, jakie nowe poduchy uszyłam na krzesła.
Jakieś dwa tygodnie temu wymyśliłam sobie mały remont i o dziwo mężuś się zgodził. Choć remont to za dużo powiedziane, to bardziej było upiększanie i kilka małych poprawek, ale warto było, bo od razu jakoś tak przytulnie się zrobiło.
 Dziś zapraszam do jadalni, bo przy stole spędzamy bardzo dużo czasu, także w końcu siedzi się wygodnie i przyjemnie. 
Zapraszam do obejrzenia. 


                    - z drugiej strony są podpisane, żeby wiadomo było czyja jest poducha :-)





miłego weekendu Wam życzę 

12 komentarzy:

  1. Świetne poduchy, bardzo ładnie się prezentują :) Drobna zmiana, ale efekt ogromny :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo miło i wygodnie się siedziało, dziękuję za zaproszenie do jadalni :P Cudowny klimat bije ze zdjęć! :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Świetny pomysł, od razu zrobiło się przytulniej i wygodniej:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przytulnie bardzo! I tym samym przypomniałaś mi, że też muszę uszyć podobne poduchy.

    OdpowiedzUsuń
  5. świetne pasują do wystroju całego stołu !!! super

    OdpowiedzUsuń
  6. Kilka Twoich ślicznych poduch i robi się tak ciepło i domowo, że aż chce się przysiąść przy Twoim stole...

    OdpowiedzUsuń
  7. śliczne i pięknie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale fajnie:} każdy ma swoją:} wie od razu gdzie jego miejsce:} a przy tym naprawdę pięknie wyglądają.

    OdpowiedzUsuń
  9. super :) a stół i krzesła bardzo fajne.. :)
    szukam takich.. ale wszędzie jakieś szpetne są :/
    BUZIAK

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.