poniedziałek, 29 września 2014

Witajcie
dziś czasu na pisanie nie mam. A rzecz będzie o kocykach i to uszytych jakiś czas temu .

-prezencik dla Jasia




- ten kocyk poleciał z babcią  do Malezji, bez metryczki ponieważ nie było wiadomo, kto siedział w brzuszku. 






 - a jak już  babcia została prawdziwą babcią i na świecie pojawiła się jej  prześliczna wnusia.
Poprosiła mnie o takie oto serduszko :-) :



- a  ten kocyk powstał dla Ivo. 



dobrej nocki
m.



piątek, 26 września 2014

poduchy

Witajcie w piątkowe popołudnie.
 Dziś szybciutko pokażę Wam, jakie nowe poduchy uszyłam na krzesła.
Jakieś dwa tygodnie temu wymyśliłam sobie mały remont i o dziwo mężuś się zgodził. Choć remont to za dużo powiedziane, to bardziej było upiększanie i kilka małych poprawek, ale warto było, bo od razu jakoś tak przytulnie się zrobiło.
 Dziś zapraszam do jadalni, bo przy stole spędzamy bardzo dużo czasu, także w końcu siedzi się wygodnie i przyjemnie. 
Zapraszam do obejrzenia. 


                    - z drugiej strony są podpisane, żeby wiadomo było czyja jest poducha :-)





miłego weekendu Wam życzę 

środa, 24 września 2014

Urodzinowe CAnDy

Witajcie nie uwierzycie minął  już rok odkąd założyłam bloga. Z tej okazji postanowiłam rozdać kilka rzeczy, a że nie mogłam się zdecydować na jedną  ;-), będzie ich aż sześć ;-), czyli będzie aż sześciu zwycięzców :-).  Nagrody podzieliłam na grupy będzie coś dla maluszków, starszych i coś dla dużych. W urodzinowej rozdawajce będzie można przygarnąć żyrafkę lub słoniki(zawieszkę na ścianę), dla troszkę większych dwie bawełniane czapki "smerfetki", a dla zupełnie dużych  dwa zestawy  2 ozdobnych serduszek na klamkę.



Zabawa będzie trwała do 11.10.2014 roku 
Zasady :
1. W zabawie każdy może wziąć udział, wystarczy że w komentarzu o tym napiszesz. W miarę możliwości napisz jaka nagroda by Cię interesowała :-), będzie mi łatwiej  przy losowaniu.
2. Wklej poniższy baner na swoim blogu i podlinkuj .
3. Jeśli chcesz możesz dodać się do obserwatorów bloga, będzie mi niezmiernie miło.

 Jeśli nie masz bloga, zapraszam na FB ,
tam również ogłosiłam zabawę i każdy będzie miał szansę wygrać jedną z sześciu nagród.
Zasady:
1. wystarczy, że polubisz maszkownię
2. udostępnisz na swoim profilu 

a tak się prezentują rzeczy :

dwie czapy jedna z szarą kokardką, drugą z granatową 


                                                  
  pierwszy zestaw serduszek 




 drugi zestaw serduszek 



A tak się prezentują na klamce 


żyrafka



i słoniki zawieszka na ścianę 



Serdecznie zapraszam do zabawy, będzie mi niezmiernie miło jak dołączysz :-)





wtorek, 23 września 2014

TSD na koniec

Witajcie
wyzwanie TSD zakończył się w niedzielę i niestety nie zdążyłam z moją wisienką :-(.  Troszkę z rozbiegu zamieszczałam codziennie uszytą rzecz dla dzieci ;-), z tego co pisała Paula chodziło o poświęcenie godziny dziennie na uszycie czegoś dla dzieciaczków ;-). Przy wisience takich godzin hoho wyszło bardzo dużo ;-), ale opłacało się. Jestem dumna z tej narzutki, Zuza widziała ją wczoraj w trakcie przygotowań do fastrygi. Pomagała bardzo mierzyła z każdej strony czy jest równa ;-), niestety fastrygowanie chwilkę trwało aż biedna usnęła. Dziś jak wróci z przedszkola to zobaczy ją w całości, bo nawet nie wie, że  z drugiej strony są motylki ;-). Jak pokazałam jej wstępnie jak będzie wyglądała to moja córeńka  powiedziała tak :
- mamuś no fajna, ale ja bym chciała motylki jeszcze.
Uwielbiam szczerość i wyobraźnię dzieciaków.

A oto ona wisienka.
Ciekawa jestem co Wy na to?
Wiem, że może troszkę wyolbrzymiłam cudowność tej narzutki, ale jestem z siebie dumna :-). 




                                 No to cóż poradzić trzeba było też naszyć motylki.
                                       Tym sposobem narzutka jest dwustronna.






wybaczcie za zdjęcia, ale robiłam dosłownie w biegu ;-). Mam nadzieję, że dojrzałyście to coś :-).

Ps. A już jutro zapraszam na niespodziankę;-). 
Pozdrawiam

piątek, 19 września 2014

Dzień trzeci TSD

   Witajcie
wiem, że dziś piątek i do tego upał za oknem i ciężko będzie Was ściągnąć do zajrzenia w piątek ;-), ale może ktoś znajdzie chwilkę. Dzień trzeci TSD i moje kolejne podejście do koszyczka z materiału.  Już kiedyś uszyłam dwa  okrągłe pojemniczki na bibeloty( Tu można  je zobaczyć), ale do końca nie byłam zadowolona z efektu. Bo po pierwsze miały być sztywne, ale otulina którą dałam do środka się nie sprawdziła i uszyłam je trochę za długie, na szczęście udało się troszkę je wywinąć i w ostateczności stwierdziłam, że mogą być ;-). 
Długo myślałam, jak uszyć ten koszyczek zwłaszcza, że widziałam kilka i wiem, że się da, ale chyba miałam za mało czasu, żeby to obmyślić tak do końca.Wyszedł jaki wyszedł i powiedzmy, że jest ok. W każdym razie miał być kwadratowy,z uszami  i sztywny i wiecie co to było najłatwiejsze- wymyślić.Wiele niewiadomych się pojawiło - jaka wielkość, jak długie uszy, jak go usztywnić? Z poprzedniego doświadczenia wiedziałam, że otulina się nie sprawdzi. Postawiłam na sztywną flizelinę i faktycznie koszyczek jest sztywny, tylko przy szyciu troszkę się pomiął. Czasem już załamuję ręce, bo tyle chciałabym zrobić, uszyć, a efekt końcowy niestety nie jest taki jaki powinien być. 
Muszę chyba się zacząć dokształcać w tej dziedzinie, bo okazuję się, że coraz mniej umiem.





Miłego weekendu Wam życzę. Witam nowych obserwatorów i dziękuje za odwiedziny i każdy komentarz.
Pozdrawiam M.

czwartek, 18 września 2014

TSD dzień drugi

Witajcie
tak jak wcześniej wspominałam niestety nie uda mi się codziennie zamieścić rzeczy w ramach TSD.  Dziś nadrobię wczorajszy dzień i mam nadzieję, że to nie będzie problem.
Dziś uszyłam sukienkę dla mojej starszej córeczki. No dobra nie całą uszyłam sama, aż taka zdolna nie jestem. 

 Poszłam trochę na łatwiznę obcięłam podkoszulek Zuzy, który troszkę się nam poplamił ;-). A do niego doszyłam kawałek materiału. Podało na granatowe paseczki, bo uwielbiam takie zestawienia :-). A na przyszłe wakacje jak pojedziemy nad morze to sukienka będzie jak znalazł.



                                     
  A tak wygląda w całości :-)


a no i jeszcze serduszko naszyłam ;-) 




miłego dnia 
Ps. Zdjęcia na szybko także - sami rozumiecie ;-)


wtorek, 16 września 2014

kominy

Pogoda nas rozpieszcza i póki co jesieni nie widać ;-), ale już pomału powstają pierwsze komplety, komin plus czapa :-). Jeden komplecik dla Polci, ale nie mojej ;-), drugi zestawik dla Jaśka komin w auta wyszedł superowy, kolejny dla Kai, a na koniec komin patchworkowy :-)(bardzo czasochłonny, ale warto było posiedzieć nam nim kilka godzin, żeby go uszyć. Zuzka jak go dziś zobaczyła to od razu na szyję zarzuciła i dumnie w nim pomaszerowała do przedszkola.

Zanim pokaże Wam kominy chciałam napisać, że przystępuję do TSD(Tydzień szycia dzieciom) o którym dowiedziałam się tutaj homemade Paula Luczak mam nadzieję, że się jeszcze załapię ;-). Jest do 21.09 jeszcze 5 dni także może mi się uda. Co prawda ciężko będzie codziennie coś mi pokazać, ale postaram się a co. Zacznę od kominów i czapek, a na ostatni dzień zostawię wisienkę( mam tylko nadzieję tylko, żę uda  mi się tę wisienkę skończyć ;-)).





  A  teraz komplecik dla Polci ( o nim też wspomnę jeszcze w innym  poście :-))



                 

                                                       komplecik dla Jasia



zestawik dla Kai





                              patchworkowy komin ten dla Zuzy, ale Poli też uszyję




             I co Wy na to ? Jesień może przychodzić co ;-). Miłego dnia lecę do pracy.
                                                                    Pozdrawiam m.

piątek, 12 września 2014

wąż

Cześć wszystkim. 
Chciałam zapytać czy spotkaliście się gdzieś ze zdjęciami węża ze skarpetek? Ja wczoraj zobaczyłam takiego węża i oczywiście postanowiłam takiego dziewczynkom zrobić. Najgorsze jest to, że nie było instrukcji wykonania także zrobiłam je tak mi się wydawało, że tak trzeba ;-). Muszę się przyznać, że robiłam go na szybko i nie przemyślałam jego buzi, zresztą na zdjęciach widać, że język ma za wysoko i zamiast przeszyć go wszerz to przeszyłam wzdłuż, ale to nic Polcia zadowolona, a drugiego skarpetkowego węża już będę wiedziała jak zszyć :-). Jak macie dużo pojedyńczych skarepetek myślę, że warto pokusić się na takiego węża. Po weekndzie zamieszczę kursik jak zrobić takiego węża.







Miłego weekendu :-). Pozdrawiam