sobota, 30 sierpnia 2014

hu hu

   A dziś będzie o sowach . Bardzo się cieszę, że lubicie moje sowy.  To jest naprawdę zaszczyt projektować kolejną i kolejną według Waszych upodobań kolorystycznych. Każda jest inna, starannie dobieram kolory, nawet kokardka jest tak dobrana, żeby pasowała do całości.
    Zostałam poproszona o uszycie sówek dla dwóch siostrzyczek bliźniaczek. Jedna miała być filetowa druga różowa i pomyślałam sobie, że pomieszam im kolory. I do różowej sowy zrobiłam fioletowe dodatki, a do fioletowej zrobiłam różowe dodatki. Tym razem sowy miały mieć metryczkę, a na niej miały znajdować się imię, data i godzina narodzin. Zresztą co ja będę się rozpisywać, zobaczcie co powstało.









pozdrawiam serdecznie i życzę udanego weekendu M.

wtorek, 26 sierpnia 2014

podusie

   Och nie, ja się pytam co to za pogoda? Zamawiałam na dziś słoneczko. A tu szaro buro i ponuro, a na dodatek deszcz. I dość intensywnie słyszę jak krople obiją się o nasze połaciowe okna. Nawet moje dziewczynki się dziś poddały i od godzinki smacznie śpią. Jak już jestem przy śnie to dziś opowiem o poduszkach. Chyba każdy z nas lubi się przytulić do miękkiej i wygodnej podusi? No ja bynajmniej bardzo lubię, co prawda jeszcze sobie swojej nie uszyłam, ale dla kilku maluszków i owszem.
    Jakiś czas temu, dodam odległy czas temu, napisała do mnie Madzia z mamao, że organizuje konkurs  "Ach śpij kochanie .." i czy nie mogłabym ufundować nagrody. Zgodziłam się, bo te rzeczy, które szyję pasowały idealnie, co prawda miałam uszyć narzutkę, ale wtedy moja maszyna odmówiła posłuszeństwa. Na szczęście już się naprawiła.  Na konkurs powstały dwie poduchy. W dniu wyłonienia laureatów dowiedziałam się, że podusia będzie dla jednej z sióstr i  długo nie myślałam i uszyłam drugą, żeby każda dziewczynka miała swoją podusię :-).  A oto one :






Dostałam śliczne podziękowania za podusie, także cieszę się bardzo, że miałam okazję sprawić komuś prawdziwą radość :-).

    Pozostanę dziś przy poduchach. Te dwie poduchy poniżej uszyłam na prośbę Martusi. Są dla Hani i Borysa. Niedawno się wyprowadzili do stolicy i do nowych pokoi będą jak znalazł :-).  Dodatkowo miała być sowa i słoń. 






                I jeszcze becik dla laleczki imieniem Krzyś(kolor futerka jak widać mówi co innego ;-)). Zuzia    poprosiła o mały becik, bo Krzysiowi zimno i powstał oto taki maleńki. Zuzia i Krzyś zadowoleni.




                       

piątek, 22 sierpnia 2014

A,B,C...

       Witam się po bardzo intensywnym ranku. Byłyśmy z dziewczynkami w oranżerii koło błoni krakowskich i bardzo polecam to miejsce. Umówiłam się z moją Martusia i jej córcia Julka, także dziewczynki szalały, a my nadrabiałyśmy zaległości ;-), może się uda zamieścić fotorelacje to zobaczycie jak tam fajnie. Dziś na początek zamieszczę zdjęcie z wakacji z moimi dziewczynami :-),tak jak komuś obiecałam ;-). To zdjęcie akurat zrobił mój mąż i powiem szczerze, że zakochałam się nim . A Wy co sądzicie?

 



 A teraz wracam do tematu,, bo dziś będzie o literkach, a ostatnio dość dużo ich uszyłam. Różowe, czerwone, niebieskie i szare ;-).  Moja koleżanka robiła rewolucję w pokoju dzieciaczków i poprosiła mnie    o uszycie literek na ścianę dla dzieciaczków oraz narzutkę. Dostałam instrukcje odnośnie kolorów, także zaczęłam działać. Chwile to trwało, ale się  udało. Jak paczuszka dotarła :-) to dostałam wiadomość, że Zuzia z literkami śpi, a do narzutki się przytula i  nie daje braciszkowi dotykać, żeby się nie zniszczyła. Jak mnie cieszą takie wieści.







A narzutka jest taka :





Pozdrawiam Was wszystkich, dziękuję za odwiedziny i do zobaczenia niebawem :-).

czwartek, 21 sierpnia 2014

Witam ponownie w maszkownii.
 Czy Wy też tak macie, że po wakacjach ciężko się Wam ogarnąć i wrócić do rzeczywistości? Czy tylko ja tak mam ;-)?. Ta sterta prania, prasowania itp itd, a do tego wszystkie obowiązki. Pomału ogarnęłam chatkę puchatka także mogę nadrobić moje zaległości w postach ;-) i na Waszych blogach(bo dawno do Was nie zaglądałam za co przepraszam bardzo).
 Pewnie mi nie uwierzycie, ale przed naszym wyjazdem   działo się oj działo. Maszyna zasuwała tak bardzo, że kilka igieł połamałam ;-).W pewnym momencie już myślałam, że nie będę miała czym szyć ;-).Jednak na szczęście wszystko pokończyłam. Także dziś kilka zdjęć z narzutkami.

Te dwie narzutki zaprojektowane wraz z Kasią, mamą dwóch cudownych  dziewczynek :-). Narzutki są długie i wąskie i mają wymiar 90x200cm. Kwadraty są większe niż do tej pory i dlatego są po 3 w każdym rzędzie. A teraz sami oceńcie czy Wam się podobają.
Kolorowa jest dla 2 letniej Kamilki (no musiało być  koloroowo :-)).




A ta druga jest dla starszej siostry Kamilki.  Kolory to ciemny szary, fuksja i ciały w czarne kropeczki, żeby narzutkę rozjaśnić.




                        Narzutki się bardzo podobały co bardzo, ale to bardzo mnie cieszy :-).



Pozdrawiam serdecznie i zapraszam na więcej mam nadzieję, że uda mi się codziennie zrobić wpis. 

poniedziałek, 18 sierpnia 2014

powrót

Kochani witajcie
Już jesteśmy w domku cali i zdrowi :-), wypoczęci i pełni energii do działania.
Niestety nie udało mi się napisać posta zanim wyjechaliśmy na wakacje, ale może dziś w końcu uda mi się coś napisać, ale nie będzie dziś nic o moich uszytkach.
Wakacje były cudowne. Byliśmy u rodzinki i również wiedzieliśmy się z przyjaciółmi.Także czas upłynął nam cudnie i wesoło. Bardzo dziękujemy wszystkim za wszystko.
 A teraz zapraszam na kilka klatek z nad morza.















                                                Pozdrawiam i do następnego posta M.