środa, 30 kwietnia 2014

pojemniczki

Witam się dziś na szybciutko i chciałam z góry przeprosić, że ostatnio nie zaglądam, ale mam tyle rzeczy na głowie, że nie mam kiedy. Dziś pokażę mało doskonałe pojemniczki na szpargały jakie uszyłam do pokoju dziewczynek. Nie wyszło jak chciałam :-( . Wymysliłam sobie kształt i rozmiar(jeden miał być większy, drugi mniejszy) materiały, ale nie do końca się udało. Ponieważ włożyłam w środek watolinę i myślałam, że to wystarczy żeby pojemniczki były sztywne tzn się są, ale myślałam, że materiał będzie lepiej przylegał. Zanim następne uszyję będę musiała skorzystać ze wskazówek także popatrzę na blogach może ktoś taki uszył  ;-).







pozdrawiam M.

24 komentarze:

  1. Bardzo ładne, jak zawsze użyłaś pięknych zestawień kolorystycznych :)
    Z tym czasem to i u mnie ostatnio gorzej...znacznie częściej zdarza się Miśce nie spać w dzień, a ranki i popołudnia spędzamy na dworze. Ale nadrobię zaległości, obiecuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki wielkie Asiu. Korzystajcie ze świeżego powietrza ile się da :-). My też korzystamy.

      Usuń
  2. Kolory śłiczne, takie żywe. Myślę jednak że dziewczynki chętnie takie przygarną, a mnie się podobają. Może pomogłyby im przeszycia? Ale ja zupełnie nie jestem ekspertem więc już milczę. Pozdrawiam serdecznie :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A może by pomogły ;-). Tylko póki co i tak czasu nie mam żeby to sprawdzić hehe. Dzięki wielkie. Również pozdrawiam

      Usuń
  3. A mnie się podobają te pojemniczki :) i pewnie dziewczyny zadowolone :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Z tym czasem to jakbym siebie widziała :(
    Kochana pojemniczki są rewelacyjne i według mnie idealne :)))))
    Miłego weekendu dla Ciebie i Twoich bliskich Marzenko :)
    Buziaki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Edytko i dla Was również ;-) szkoda tylko, że ten weekend tak szybko zmyka.

      Usuń
  5. Ale slicznosci!! Juz takie widze u siebie w pokoju dzieciecym hihih. Piekna robotka. A o jakies nie widoczne mankamenty to Ty sie kochana nie martw. Moim zdaniem wyszlo slicznie i do tego praca jest handmade i to najwazniejsze. Ja bym byla dumna z tych pojemniczkow gdybym byla na Twoim miejscu :) Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach po twoim poście już jestem dumna :-). Dzięki wielkie. Pozdrawiam.

      Usuń
  6. Śliczne pojemniczki w pięknych kolorkach! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. A moim skromnym zdaniem te pojemniczki są bardzo urocze i idealne dla małych dziewczynek a i zestawienie kolorystyczne super:)) Jeśli chodzi o czas to doskonale Cię rozumiem:)) Pozdrawiam Kasia:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Przecudne kolorki i do tego w groszki (uwielbiam) i nie widzę tu nic nieudanego:) No, ale ja się na szyciu nie znam, jedyne co w życiu sobie uszyłam to woreczki na suszoną lawendę, a i tak były krzywe:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ola padłam z tych Twoich krzywych woreczków ;-).

      Usuń
  9. Rewelacyjne! Pozdrowienia :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Pojemniczki jak dla mnie idealne, najbardziej podoba mi się w nich odważna kolorystyka no i groszki, którymi ostatnio wszędzie zachwycam się...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak groszki, kropeczki to jest coś co lubię, a dla dzieciaków musowo :-)

      Usuń
  11. Świetny pomysł na spakowanie szpargałów dzieci. Bardzo podoba mi się zestawienie kolorystyczne.Pozdr!

    OdpowiedzUsuń
  12. Urocze pojemniki. Wydaje mi się że trzeba ocieplinę wszyć zamiast wypychacza w formie watoliny, ale też ekspert ze mnie żaden. Bynajmniej prezentują się bardzo ładnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej. Jest wszysta, ale chyba za mało sztywna. Dlatego następnym razem wszyję ocieplinę 200 i będzie chyba ok :-). Pzdr

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.