środa, 2 kwietnia 2014

kominy i chustki

Witam się z rana ;-) i oczywiście z prędkością światła wpadam tu zamieszczę zdjęcia i lecę dalej ;-). Dziś mam jeszcze ręce do pomocy przy dzieciaczkach także muszę skorzystać i wykorzystać czas na hande made ;-).  Zamieszczę kominy z bliska ;-), te które cieszą już oko nowego właściciela :-) niech się noszą  ciepło i modnie.













 A tutaj jeszcze pokażę kilka chustek jakie już uszyłam.  Podszyłam je flanelką, żeby były ciepłe  i przymocowałam zatrzask.



                     A tutaj  sama  chustka na cieplejsze wietrzne dni. Bez podszycia zawiązywany pod szyją.



     A tutaj dla Jasia  chustka pod szyje z materiału podszyta mikrofibrą oczywiście na chłodniejsze dni.





20 komentarzy:

  1. Ten komin z sówkami jest prze śliczny :) I jeszcze chustki poczyniłaś? Brawo!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszy mnie to bardzo. Starałam się jak mogłam. A chustki to ja już rok temu im na głowę szyłam, a teraz wpadłam żeby im pod szyję coś włożyć ;-).

      Usuń
  2. Bardzo fajne masz pomysły! Te kominy są cudowne! Sama mogłabym taki nosić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki. Też myślę sobie taki uszyć ;-)

      Usuń
  3. Ale się rozszyłaś na całego :) kominy, chusty - wszystko super

    OdpowiedzUsuń
  4. Zdolna i pracowita kobita jesteś. Są bardzo ładne i podoba mi się połączenie różnych faktur materiałów. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki to bardzo miłe czytać, że nie tylko mi się to podoba :-).

      Usuń
  5. Kochana, widać, że masz talent! Pozostaje tylko patrzeć i podziwiać. Pięknie wszystko wygląda, gratuluję pomysłów!
    Pozdrawiam :-)

    http://mamablogujepl.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  6. Wyglądają niesamowicie, choć tak różne to każde śliczne :)
    Pierwsze podobają mi się najbardziej, te drobne kwiatuszki są urocze, to mój ulubiony motyw :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Asiu dzięki. Te kwiatuszki też uwielbiam. Poduchy już z nich uszyłam, do tego kocyk powstał (już dodałam posta) i kotki z nich powstały ;-).

      Usuń
  7. Kominy piękne, bardzo lubię oglądać Twoje dzieła, są tak dokładne i dopracowane. Te w kwiatuszki są śliczne ale ten różowy z sówkami przebija wszystko:)) Pozdrawiam Kasia:))

    OdpowiedzUsuń
  8. te w kwiatuszki bardzo mi się podobają...a Ty śpisz czasami:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Aga dobre pytanie. Czasami śpie ;-), ale krótko.

      Usuń
  9. komin z foto 2 dla mnie a dla córki sówki byłyby idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  10. kominy rewelacja :) cudeńka szyjesz!!!! chusty są prześliczne, a te w sówki w szczególności :))))

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.