poniedziałek, 3 marca 2014

narzutka

Dziś mam dużo rzeczy do zrobienia więc na chwilkę zaglądam. Szybko wkleję zdjęcia narzutki i żyrafki jaką uszyłam dla Kai  :-). Do tego jeszcze uszyłam organizer na łóżeczko i tak mi się spodobał, że Zuzce uszyłam taki sam :-). Dużo ułatwiają takie organizery. Na począteku są na pieluszki i chusteczki, żeby wszystko pod ręką było, a potem  miśki, bajeczki i inne stworki tam mieszkają ;-).  Fłoń- słoń, byrybry-rybki, babę- żabę i pepę (tak tak ten misio to dla mojej Polci świanka Peppa ;-))








 To jest mój pierwszy organizer, najzwyklejszy na świecie dwa rzędy w każdym trzy kieszenie.  Jak Polunia miała przyjść na świat to go uszyłam coby mieć pod ręką pieluszki, chusteczki itp itd, wiem, że mało go widać, ale inaczej się nie dało foto zrobić, bo komoda stoi. Teraz bardziej służy na miśki ;-), ale żeby nie było jeszcze kilka pieluszek też  w nim jest. Jeszcze nie do końca pieluszki brak. 



Niżej pokaże organizer jaki powstał dla Kai.  Miał być kolorowy  i tak mi się spodobał, że Zuzce uszyłam taki sam :-), bo dużo ułatwiają takie organizery i dzięki niemu różne stworki mogą się nim schować ;-) np.  fłoń- słoń, byrybry-rybki, babę- żabę, faka- żyrafka i pepę (tak tak ten misio to dla mojej Polci świanka Peppa ;-)).





                                              Pozdrawiam serdecznie i dziękuje za odwiedziny :-).


13 komentarzy:

  1. Marzenko, u Ciebie jak zawsze cud, miód i orzeszki ;) Dziewczynki pokój mają piękny. Ach, jakbym chciała swojej Myszce urządzić pokoik...póki co mieszkamy z rodzicami muszę z marzeniami poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To życzę najszybszego spełnienia marzeń. A pokój taki piękny nie jest, bo trochę w nim panuje nieład. Dzięki Asiu

      Usuń
    2. Dziękuję Marzenko! :)
      Oj tam, u dzieci musi być bałagan, ale jest kolorowo, pozytywnie i radośnie z nutką elegancji ;)

      Usuń
  2. Ten słoń w organizerze to również Twoje dzieło?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak słon, byrybyry ;-) i cała reszta.

      Usuń
  3. Narzutka jest śliczna, taka radosna w tych kolorach :) Chyba muszę zasiąść do maszyny i mojej eM też jakąś poczynić :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba musisz. Ja też chciałam jej coś w pastelach, ale będzie następna jak jej łóżko powiększę.

      Usuń
  4. Narzuta mnie zachwyciła, ostatnio mam słabość do pasteli, a żyrafka rewelacja. Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  5. Narzutka cudna, kolory tak pięknie dobrane.. :) Żyrafka też kochana:)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.