wtorek, 4 marca 2014

książka

Moja przygoda z blogiem zaczęła się kilka miesięcy temu, więc świeżak jestem i nie bardzo dalej wiem co i jak, ale uczę się i z każdym dniem jest coraz lepiej :-), ale długa droga przede mną. Wtedy jeszcze sporadycznie odwiedzałam inne blogi, ale w miarę możliwości szukam i patrzę jakie cudowne rzeczy ludzie robią i piszą. I tak pewnego dnia odwiedzając bloga bajowka doczytałam, że Marta urodziła córeczkę Marikę, a że była jedną z pierwszych osób, którym żyrafka się spodobała postanowiłam do niej napisać i z prezentować malutkiej żyrafkę :-). Chwilę czekałam na odpowiedź, bo jak się okazało, ktoś maili nie czyta ;-), ale w końcu żyrafka została wybrana i poleciała na pomorze. A w zamian Marta przesłała dla moich dziewczynek książkę "Barwy Świata", której jest autorką, powiem szczerze, że wystarczyło zwykłe dziękuję, a tu taki miły gest. Książkę rozpakowałyśmy z Zuzką i zabrałyśmy się do przeglądania. I byłam bardzo miło zaskoczona, a na dzień dobry wierszyki a na następnej stronie po kilka zadań do wykonania do przeczytanego tekstu. Czytałam je Zuzi, a ona później je robiła, była zachwycona. Jedynie brakowało nam kredek ;-),bo Polunia spała i kredki były uwięzione w pokoju, ale poradziłyśmy sobie i co można było pokazać to wskazywała paluszkiem. Teraz na spokojnie czytamy książkę  jeszcze raz :-). Naprawdę śmiało mogę ją polecić. Wierszyki o każdym kolorze są bardzo fajne,grafika, obrazki bardzo przyjemne dla oka i dużo miejsca do kolorowania, a zadania  zmuszają dziecko do słuchania i myślenia :-). A teraz jeszcze raz podziękuję za książkę to bardzo fajna rzecz :-) wiem, że można ją kupić w Wydawnictwie Harmonia i na merlin.pl. 

A tutaj moja Zuzka wykonuje pierwsze z ćwiczeń. Zdjęcia są ciemne, bo robione przed przedszkolem ;-), ten mój lubi jeszcze przed nim się rozerwać intelektualnie i manualnie. 







                                                   

5 komentarzy:

  1. Bardzo cenię edukacyjne książki dla dzieci, nauka poprzez zabawę świetna sprawa. Swoich dzieci nie mam, ale jak kupuje prezenty dla dzieci to staram sie by byly edukacyjne ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo dziękuję za miłe słowa, cieszę się, że książka została tak ciepło odebrana:)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajna książeczka :) Emilka jeszcze za mała na zagadki, zadania, itp., ale z chęcią koloruje i wykleja ćwicząc przy tym paluszki :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.