piątek, 21 lutego 2014

piłeczki

                                      Moja Polunia bardzo lubi piłeczki  małe, duże, gumowe, plastikowe itp. Uszyłam jej z aplikacją cyferek, bo jest już n atyle duża, że może je poznawać. Reszta powstała dla Jasia, ma 6 miesiący i tak sobie pomyślałam, że takie kontrastowe zajmą go zabawą :-). Uszyłam nawet kostkę, jest trochę nierówna, bo polar jest miękki, ale na szczęście Jaś nie  zauważył ;-).






pozdrawiam 

12 komentarzy:

  1. Świetne! Przyjemne i pożyteczne, w sam raz dla malucha :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale profesjonalne piłeczki, kolory idealne dla niemowląt :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, ale aż takie idelane to one nie są ;-).

      Usuń
  3. Wpadam z rewizytą :) piękne prace, dzieci i ich potrzeby inspirują :) taka mała zabawka a taka pożyteczna. Będę zaglądać! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję :-). Rozgość się :) pozdrawiam również

      Usuń
  4. Super, bardzo mi się podobają. Żałuję, że nie wkrecilam się w szycie gdy moj synek byl mniejszy :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki wielkie. A wiesz, że o tym samym sobie pomyślałam szyjąc te piłeczki ;-). Pozdrawiam

      Usuń
  5. jestem szczęśliwą posiadaczką piłeczek, którymi byłam od samego początku zachwycona i za które dziękuję :) Super pomysł na zabawę piłeczkami z moim synkiem
    Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu cieszę się, że się przydały. A wałeczek już czeka na odbiór :-). Jak tylko dam radę to podrzucę, bo u nas chorobowo :-(

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.