czwartek, 30 stycznia 2014

sowy

Co w tych sowach jest? Prawdziwe troszkę odstraszają , a jednak wszędzie się pojawiają ,a to w bajkach, dekoracjach , breloczkach, spinkach itp itd. I są najróżniejsze małe, duże, kolorowe, jednolite, z dużymi oczami, z małymi, zamkniętymi, otwartymi. Co rusz widzę  gdzieś sowy nawet jeden organizer na karteczki i adresy  z Uk przytargałam tak mi się spodobał ;-). Ja się cieszę, że sowy inspirują :-) i tyle ich można oglądać co jedna to ładniejsza. Szkoda tylko, że na żywo takie urocze nie są .

Moje sowy wyleciały do UK i mam nadzieję, że szybko dolecą :-)
dla Bartusia i Kubusia





        A ta jest dla Hannah. Dostałam instrukcje, że ma być pink ;-) no to się chyba udało :-)






A tutaj pani Pink  z  niebieskim ;-)


a  i jeszcze mój organizerek ;-) z UK



dobrej nocki

4 komentarze:

  1. Hanna jest cudowna!
    Sowy to wdzięczny motyw, tylko faktycznie jest na nie ogromny boom i trochę się opatrzyły...ale ta Hanna. Jak różowego nie kocham tak Hanula skradła mi serce :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jak to mój starszy mawia - prze słodziaki :)) Czy te też są takich większych rozmiarów?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A dziękuję :-)...a sowy mają ok 30 cm więc są nawet spore i przeważnie za poduchę służą ;-)

      Usuń

Bardzo dziękuję za odwiedziny i za każde słowo Twe.