wtorek, 31 grudnia 2013

Święta, święta i po świętach ............. a ja nadal nie mam czasu hmm zastanawiam się czy można go gdzieś dokupić? Wraz ze starym rokiem musiałam znaleźć chwilkę i wejść tutaj i złożyć najserdeczniejsze życzenia noworoczne.


Życzę Wam aby Nowy rok 2014 był rokiem niesłychanych przygód,
aby spełniło się wszystko o czym każdy z Was marzy,
aby każdy  znalazł chwilę dla siebie i swoich myśli, 
a resztę chwil poświęcił najbliższym.
Bo nie ma nic piękniejszego jak uśmiech na twarzach, tych których kochamy.
Ja wierzę, że ten rok będzie niesamowity i tego Wam życzę.

                                                                                              Maszka







W kleję jeszcze zdjęcie psiaków dla moich dziewczyn do spania i przytulania. Psiaki poduszaki z dwoma nogami, z okiem uchem i noskiem z jednej strony ;-).






a tu na koniec portret mój :-) i naszej rodzinki rysowany rączkami 3 latki :-) oczywiście dla mnie to najpiękniejsze portrety na świecie 





niedziela, 22 grudnia 2013

słoń

"cztery słonie zielone słonie, każdy kokardkę ma na ogonie" ... chyba nie ma rodzica, który by nie znał tej piosenki. Ostatnio tak mnie prześladowała ta piosenka, że postanowiłam uszyć dla Polci  jednego słonia, tym razem nie na ścianę, a do przytulania :-), bo moje małe dzięciątko jest strasznie przytulaśne w sumie duże też :-).  I wieczorkiem powstał  słonik dla Poluni.








A rano jak tylko Zuzka zobaczyła tego słonia mówi do mnie ja też bym takiego chciała, więc mamusia poleciała zrobić drugiego ;-). Bo szczęśliwe Dziecko to szczęśliwa Mama :-)





Pozwolę sobie tutaj zamieścić kocyk dla Zuzi. Skończony i wysłany, a nawet już dotarł na miejsce i z niecierpliwością czekam jeszcze czy rodzicom Zuzi się spodoba :-), bo już wiem, że Karoli się bardzo podoba. A jej pozytywna opinia ach cieszy me serducho i dzięki takim słowom wiem dlaczego nawlekam kolejną igłę i zszywam następny kawałek materiału.Dziękuję










czwartek, 19 grudnia 2013

ozdoby

Tak jak obiecałam dziś przedstawiam moje ozdoby świąteczne( z lekkim poślizgiem), ale mam tylko dwie ręce, które nie zawsze robią wszystko tak szybko jakbym chciała ;-).
W tym roku zrobiłam pojemniczek na cukierki - filcowe choinki (aż żałuję, że zeszło mi tak długo, bo z miłą chęcią wzięłabym udział w konkursie Addicted to craft). . Jak Polunia spała to Zuzka  pomagała mi  pakować cukierki do choinek. Zapraszam do oglądniecia i oczywiście do komentarza również :-)


                                 - pojemniczki się otwierają


 - choinki robiłam pierwszy raz więc idealne nie są  i troszkę się różnią , a w jednej można wkładać cukierki górą :-)




Czas na świeczki. Co zrobić, żeby zwykła świeczka stała się świąteczna? Dodać gwiazdkę, choinkę z filcu  troszkę sznurka i wstążeczkę i już jest.



 -  a jak nie masz pomysłu na prezent? Zapakuj święczkę w folię dodaj wstążeczkę i karteczkę i już jest :-)
 Ciekawa jestem jak się podoba Wam ten pomysł



A teraz bombki ze wstążeczki w tym roku zrobiłam tylko trzy.  Zobaczyłam u sąsiadki, że wzór jest z boku i takie też starałam się zrobić :-) i czy wyszły? Nawet jestem zadowolona - oceńcie sami

- ta wersja jest do postawienia 

                                        - tak prezentuje się powieszona


                          -  a tutaj wersja  bombka karczoch  do powieszenia






wtorek, 17 grudnia 2013

serca

Dziewczyny już śpią, a ja muszę skończyć zaczętą pracę , więc pojawiam się na chwilkę i zostawiam nowy pomysł. Tylko co dalej z robić ? Powiesić je pionowo serce pod sercem czy może serce obok serca ?


     
 
 Udało mi się w końcu sfotografować serca i poziomo i pionowo i jak ?








                                     A  tutaj ostatnie serduszka dla sióstr :-)








poniedziałek, 16 grudnia 2013

kocyki

Witam wieczornie co prawda miałam wrzucić ozdoby świąteczne, ale ich jeszcze nie zrzuciłam więc nadrobię zaległości i wkleję kilka orzeczy które udało mi się zrobić.

kocyk dla Kubusia, Maji  i Mikołaja



















Wczoraj urodziła się malutka Zuzia. Kocyk dla niej już prawie skończony  czerwony :-)

niedziela, 15 grudnia 2013

pierniczki

Jak co roku przyszedł czas na pierniczki. Pieczemy je razem z dzieciakami, żeby miały frajdę i troszkę uczestniczyły w przygotowaniach do świąt :-). Troszkę się zagapiłam i ciasto chyba za długo w lodówce leżało, bo jak chciałam je rozwałkować to strasznie twarde było, ale na szczęście udało się cosik z ciasta upiec. Pierniczki upieczone i przygotowane do powieszenia na choinkę i do rozdania.

A tak to było 
duży wałek dla mamy , a mały dla Zuzy :-), Polunia niestety troszkę za mała, ale napewno w przyszłym roku będzie pomagać.

- wycinamy z ciasta gwiazdki


- musimy pamiętać, żeby zrobić dziurki, aby móc zawiesić pierniczki





                                                       - pierniczki studzą się








- a na koniec sznureczek, wstążeczka wedle życzenia robimy zawieszkę i przewlekamy przez dziurkę




 - jak już zawieszka jest pakujemy w folię i dodajemy wstążeczkę i możemy obdarować kogoś bliskiego :-)



- a reszta czeka na zapakowanie i powieszenie na choinkę :-)



     a na choince wyglądają o tak



zdjęcia niestety nie są najlepsze, bo chciałam dziś zdjęcia zamieścić i robiłam z biegu i to telefonem :-(.

Jutro ciąg dalszy świątecznych przygotowań.