wtorek, 13 września 2016

podkładki z filcu

Ci co mnie znają wiedzą, że lubię filc. Jakiś czas temu pokazywałam Wam jak zrobić okładkę na kalendarz, a ze ścinków wymyśliłam takie oto podkładki pod kubek. To nic trudnego, akurat ten filc jest super bo jest gruby i wystarczy tylko wyciąć dowolny kształt. Ja dodałam motyw serduszka (można ręcznie przyszyć, ale tym razem użyłam maszyny).Polecam każdemu takie własnoręcznie robione podkładki, mogą być fajnym pomysłem na prezent. Ja oczywiście wszystkie rozdałam.  Pozdrawiam m.


piątek, 2 września 2016

I mamy wrzesień

Witam się z rana. Pewnie wszyscy już po wakacjach, zrelaksowani, wypoczęci ?? Mam nadzieję, że tak. Ja sierpień miałam bardzo wyjazdowy, ale było minęło, w kalendarzu widziałam, że już wrzesień do nas zawitał ;-). Dzieciaki w przedszkolu to mamuśka do pracy wziąć się musi :-). Nadrabiam jak zwykle zaległości i u siebie i u Was :-).  

A dziś tymczasem super hiper zestaw dla Zuzi :-). Miało być dużo zawieszek na ścianę, literki, słonie, a nawet żyrafka. Słoniki na szczęście doczekały się nowych oczek z koralików, a słoniki ogonków z muliny zaplecionych w warkoczyk. Projekt był wyzwaniem i wydaje mi się, że podołałam. Pozdrawiam 






wtorek, 12 lipca 2016

A,B,C ...

Dzień dobry 
kilka propozycji imion z materiału, jakie udało mi się stworzyć. Różowe, szare, turkusowe oj tak lubię takie  pomieszane kolory.  Kolejne się robią, ciekawa jestem tylko kiedy uda mi się zamieścić. Odwiedzam Wasze blogi i widzę, że każdy dużo pracuje i tworzy oj cieszy mnie to bardzo.




piątek, 10 czerwca 2016

kocyki

Za oknami słońce, lekki wietrzyk wieje nic tylko iść do parku i usiąść w cieniu na kocyki i pogrążyć się w dobrej lekturze. Potrzebuję takiego oddechu, ale ciągle coś mam do zrobienia i zastanawiam się kiedy przyjdzie dzień, w którym nie będę się spieszyć. 
Dziś pokażę Wam kocyki jakie udało mi się stworzyć jakiś czas temu.
Ostatnio goszczą u mnie szary, mięta, róż.






Miłego dnia 
m.

czwartek, 19 maja 2016

poduchy dla chłopców

Witajcie
jechaliśmy ostatnio w  odwiedziny do przyjaciół, a że nie widzieliśmy się z nimi jakiś czas to nie mogłam iść z pustymi rękami.Padło na poduchy, chwilę myślałam zanim zdecydowałam się na kolory. Ostatecznie wygrał czerwony, niebieski i gwiazdki. Okazało się mój wybór był strzałem w 10, bo chłopcy od razu wybrali swoją ulubioną i się z nią nie rozstawali, a to jest bardzo miłe.