czwartek, 18 września 2014

TSD dzień drugi

Witajcie
tak jak wcześniej wspominałam niestety nie uda mi się codziennie zamieścić rzeczy w ramach TSD.  Dziś nadrobię wczorajszy dzień i mam nadzieję, że to nie będzie problem.
Dziś uszyłam sukienkę dla mojej starszej córeczki. No dobra nie całą uszyłam sama, aż taka zdolna nie jestem. 

 Poszłam trochę na łatwiznę obcięłam podkoszulek Zuzy, który troszkę się nam poplamił ;-). A do niego doszyłam kawałek materiału. Podało na granatowe paseczki, bo uwielbiam takie zestawienia :-). A na przyszłe wakacje jak pojedziemy nad morze to sukienka będzie jak znalazł.



                                     
  A tak wygląda w całości :-)


a no i jeszcze serduszko naszyłam ;-) 




miłego dnia 
Ps. Zdjęcia na szybko także - sami rozumiecie ;-)


wtorek, 16 września 2014

kominy

Pogoda nas rozpieszcza i póki co jesieni nie widać ;-), ale już pomału powstają pierwsze komplety, komin plus czapa :-). Jeden komplecik dla Polci, ale nie mojej ;-), drugi zestawik dla Jaśka komin w auta wyszedł superowy, kolejny dla Kai, a na koniec komin patchworkowy :-)(bardzo czasochłonny, ale warto było posiedzieć nam nim kilka godzin, żeby go uszyć. Zuzka jak go dziś zobaczyła to od razu na szyję zarzuciła i dumnie w nim pomaszerowała do przedszkola.

Zanim pokaże Wam kominy chciałam napisać, że przystępuję do TSD(Tydzień szycia dzieciom) o którym dowiedziałam się tutaj homemade Paula Lucza mam nadzieję, że się jeszcze załapię ;-). Jest do 21.09 jeszcze 5 dni także może mi się uda. Co prawda ciężko będzie codziennie coś mi pokazać, ale postaram się a co. Zacznę od kominów i czapek, a na ostatni dzień zostawię wisienkę( mam tylko nadzieję tylko, żę uda  mi się tę wisienkę skończyć ;-)).





  A  teraz komplecik dla Polci ( o nim też wspomnę jeszcze w innym  poście :-))



                 

                                                       komplecik dla Jasia



zestawik dla Kai





                              patchworkowy komin ten dla Zuzy, ale Poli też uszyję




             I co Wy na to ? Jesień może przychodzić co ;-). Miłego dnia lecę do pracy.
                                                                    Pozdrawiam m.

piątek, 12 września 2014

wąż

Cześć wszystkim. 
Chciałam zapytać czy spotkaliście się gdzieś ze zdjęciami węża ze skarpetek? Ja wczoraj zobaczyłam takiego węża i oczywiście postanowiłam takiego dziewczynkom zrobić. Najgorsze jest to, że nie było instrukcji wykonania także zrobiłam je tak mi się wydawało, że tak trzeba ;-). Muszę się przyznać, że robiłam go na szybko i nie przemyślałam jego buzi, zresztą na zdjęciach widać, że język ma za wysoko i zamiast przeszyć go wszerz to przeszyłam wzdłuż, ale to nic Polcia zadowolona, a drugiego skarpetkowego węża już będę wiedziała jak zszyć :-). Jak macie dużo pojedyńczych skarepetek myślę, że warto pokusić się na takiego węża. Po weekndzie zamieszczę kursik jak zrobić takiego węża.







Miłego weekendu :-). Pozdrawiam


środa, 10 września 2014

kocyki

Witam wieczornie
niestety znowu nadmiar obowiązków odciąga mnie od bloga, ale pomalutku będę wszystko umieszczać :-).

W weekend byliśmy na urodzinkach  u Emi i dla niej powstał oto taki kocyk :-). Miał być kolorowy, a poducha tym razem większa niż dotychczas. 




Pozwolę sobie zamieścić przy okazji kilka ostatnich kocyków :-)




Ten kocyk uszyty został z "prędkością światła". Szyłam go na szybko przed wyjazdem na wakacje. Danusia zadzwoniła do mnie po moim powrocie i powiedziała, że kocyk wywołał łzy radości.
O tak takie wieści bardzo mnie cieszą.


                                                             
                                             Te żyrafki były dla dwóch siostrzyczek i jak usłyszałam stały się przytulankami z serii bez niej nie zasnę. Jak mnie to cieszy :-), że dzieciaczki uwielbiają przytulać się do żyrafek.


                                     
                   I na specjalne zamówienie kuń. Osoba dla której był szyty uwielbia konie i kolor fioletowy ;-)



A tutaj kocyk dla Filipka i nie wiem czy wiecie, ale  jest bardzo popularne imię w 2014. Dużo metryczek wyszyłam z tym imieniem i jeszcze kilka kocyków Wam pokażę, ale nie dziś ;-)

                     
                                                      tym razem do kocyka autka :-)




dobrej nocy i przy okazji witam nowych obserwatorów :-). 

czwartek, 4 września 2014

wyzwanie

Wrzesień trwa, nowe wyzwania są także i ja postanowiłam wziąć się do pracy i uszyć specjalnie coś na szufladowe wyzwanie .Tym razem są to zwierzęta, padło na myszkę, bo moje córki lubią bajkę o tańczącej myszce. Długo zabierałam się za tą myszkę, bo wydawało mi się, że to ciężki orzech do zgryzienia. I tak jak myślałam łatwo nie było, chwile mi zeszło zanim ją uszyłam. Zresztą dużo rzeczy muszę przy niej poprawić, może przy następnej pójdzie łatwiej?  Zapraszam do oglądania :

                                                



                                         Myszka bardzo jest zadowolona  z nowego domku ;-).



                                       Muszę jej chyba towarzystwo na plac zabaw uszyć.





                                        Myszkę zgłaszam do szufladowego wyzwania :-)

 

                                  i  Was zachęcam do zabawy w wyzwania. To super zabawa