piątek, 20 lutego 2015

wymianka

Zapowiada się dziś piękny dzień :-). Dziś jak zawsze post piszę z prędkością światła, bo jak zwykle milion rzeczy do zrobienia. Ciekawa jestem czy byście zgadły co ja mam dziś do zrobienia ;-) i najważniejsze czy mi się uda to zrobić. Jednak może przejdę już do właściwego tematu, a mianowicie wymianka. Tak tak to kolejna wymianka :-), a z Edytką to już chyba 3, a że ja jej prace uwielbiam tym bardziej cieszę się, że mogę mieć kolejną rzecz jej autorstwa :-). Tutaj możecie zobaczyć jakie cuda robi. Ja uszyłam dla niej, a raczej dla Antosia narzutkę 120x200 cm i 3 jaśki na poduchy, i wiecie co, napiszę nieskromnie, że wyszła cudna. Jak przymierzyłam do łóżka dziewczynek to myślałam, że ją zostawię ;-).  A  Edytka zrobiła laleczki na szydełku dla moich dziewczynek, a ja dostałam drewniane kostki z napisem HOME same cudowne rzeczy. 

Zapraszam 






a tutaj narzutka i poduchy dla Antka 




miłego dnia 

wtorek, 17 lutego 2015

w pokoiku

Kocyk dla Igorka uszyłam jeszcze przed świętami i myślałam wtedy, że szybciej uda mi się go dodać, jednak chyba wszystko czasem musi poczekać na swoją publikacje. Dziś jest ten dzień. Patrycja mama Igora przesłała mi kilka zdjęć pokoju z wszystkimi rzeczami. Zapytałam czy mogę użyć ich na blogu i na szczęście się zgodziła, za co jeszcze raz Ci bardzo dziękuję. 
 I napiszę nie skromnie, czy Wy również myślicie, że wszystko się pięknie prezentuje?
 Uważam, że pokoik jest cudny i każdy szczegół dopracowany nie tylko  kolorystycznie. Zapraszam do oglądnięcia.







                                         
miłego dnia  m.

piątek, 13 lutego 2015

coś smacznego i nie tylko...

Witajcie
dziś będzie całkiem z innej beczki, a mianowicie kulinarnie. Dwa tygodnie w końcu postanowiłam upiec chałkę. Poszperałam w sieci i znalazłam odpowiedni przepis i spróbowałam ja zrobić. Przyznam się, że była to moja pierwsza chałka i wyszła przepyszna. Nie sądziłam, że dam radę, a jednak okazało się, że to nic trudnego. A przy tym jaka radość dla dzieci jak mogą się ciastem pobawić, no i satysfakcja, że chałka smakuje lepiej niż ze sklepu.  Przepis znalazłam  tutaj i zachęcam Was do wypróbowania, naprawdę chałka jest przepyszna :-).






 Tak nie do końca dziś będzie kulinarnie. Przy okazji pokaże dziś moją nową narzutkę. Uszyłam ją sobie do salonu, bo nie ma to jak wieczorny seans pod ciepłym quiltem :-). Jak zauważycie quilt jest inny niż dotychczasowe. Wycięłam 120 kwadratów o wielkości 11x11 cm 
z różnych wzorów. Układałam na przemian ciemne, jasne tak, żeby każdy wzór stykał się ze sobą wierzchołkiem i po skosie tworzą schodki. Pikowałam również inaczej niż dotychczas, po skosie przez środek każdego kwadratu. I jak wyszło, ciekawa jestem Waszych opinii?



   A na koniec.
 Udanych Walentynek jutro Wam życzę :







środa, 11 lutego 2015

kocyki

Witajcie
chciałam  bardzo podziękować wszystkim odwiedzającym mojego bloga oraz wszsytkim, którzy zostawiają komentarze. To bardzo napędza do działania i chcę się robić jeszcze więcej i więcej. Niestety nie zawsze czas jest naszym sprzymierzeńcem  i często tak się dzieje, że nawet jak coś zrobię to niestety musi swoje wyleżeć zanim sfotografuję i udostępnię na blogu. Ale obiecałam, że pomalutku będę wszystko zamieszczać i tak dziś pokaże kocyki. Pomyślicie znowu, ale cóż poradzić, przecież to ich najwięcej szyję. Także mam nadzieję, że nie rozczaruję Was.

                                                          - kolorowy dla Helenki :-)



                                                     
                                                           - szaro- różowy dla Ani




- kocyk  róż z miętą dla Felicji. Mamusia jak go otrzymała w podziękowaniu napisała jest taki jak sobie wymarzyłam. Naprawdę takie podziękowania łapią za serducho.




poniedziałek, 9 lutego 2015

piłeczki

No to zima nastała na całego :-), śnieg prószy, także za oknami biało, a mróz stuka do okien. Nie wiem jak Wy, ale ja lubię jak jest tak bialutko i jak można bałwana ulepić i pójść na sanki. Tych dni gdzie śnieg staje się szary i plucha na chodnikach się robi, wolę nie pamiętać.  
Mam straszne zaległości w pisaniu i zastanawiam się jak to zrobić, żeby być na bieżąco i żeby móc Was odwiedzać i wiedzieć co dzieję się w sieci ? Może ktoś ma jakieś podpowiedzi? 
Tymczasem pokaże piłeczki jakie ostatnio zrobiłam. Pomyślałam, że to fajny pomysł do małych rączek, wszyłam też kilka metek, żeby dzieciaczki mogły za nie trzymać lub pociumkać je sobie. Ciekawe czy Wam się spodobają ?






inne pokażę  w zestawach z kocykami :-).

Miłego dnia życzę