czwartek, 23 października 2014

kreatywnie


Pojechaliśmy na weekend do dziadków, ale niespodziewana wysypka Poli (okazała się być różyczką) przedłużyła nasz pobyt o tydzień. Wiecie, że wyjazdy do dziadków są super, bo dzieciaki stęsknieni, a dziadki zawsze mają duży zapas energii do zabawy. Mimo to i tak im wymyślam, różne zabawy, żeby rozwijały swoje zdolności manualne. Takie zabawy sprawiają im dużo radości to czemu się ogranicza. Tematem przewodnim oczywiście jest jesień. Poszłam do parku i nazbierałam liści. Zakupiłam bloki rysunkowe i kleje i zaczęła się zabawa. Zuza wyklejała zwierzaczki, a Polunia przyklejała listeczki do kartki. Zabawa trwała i trwała także zachęcam Was na spacer do parku a potem wspólne wyklejanki.












Wieczorkiem wpadłam na pomysł zrobienia donatów z filcu. Lubią bawić się w piknik także takie pączusie bardzo nam się przydały( niestety dziś zabawy nie sfotografowałam) także pokaże tylko same donuty w polewie i z posypką. Troszkę robiłam na oko i są troszkę mało wypieczone ;-), ale myślę, że dziewczynkom to nie przeszkadza. A Wy co myślicie?









                                                                 Pozdrawiam m.



poniedziałek, 20 października 2014

na jesienne chłody

Czy Wy również czujecie, że idzie prawdziwa jesień? Jakoś już przywykłam do tej ciepłej i złotej jesieni, a tu chłody nastały. Jednak nie narzekam i tak nas długo rozpieszczała. Zostanę przy temacie chłodu, pokaże kominy i czapy jakie ostatnio uszyłam :-). Powstały nowe wzory i oby się cieplutko nosiły. A już wkrótce całkiem nowe kominy ;-), oczywiście dzięki mojej córci(ale o tym kiedy indziej).













Miłego wieczoru 

piątek, 17 października 2014

Wyniki

 Witajcie
nie wiem od czego zacząć? Może na początek powiem przepraszam, że musieliście czekać tyle na wyniki, ale dziś wieczór już wszystko się okaże :-). Ten miesiąc jest bardzo imprezowy :-) i tydzień temu odbyły się urodzinki mojej starszej córeczki Zuzy. A jutro idziemy na urodzinki do mojej babci na 80 urodziny. I wymyśliłam sobie, że uszyję dla niej coś specjalnego i poniekąd stąd całe opóźnienie. Jednak nie zamęczam kochani wyniki już dziś.
 Do konkursu zgłosiło się bardzo dużo osób. Nie spodziewałam się aż takiego zainteresowania. 
 W konkursie do wygrania było 6 nagród, dwie czapki, dwa komplety serca, szara żyrafka w kratkę oraz 3 słoniki wisząca dekoracja na ścianę. Poprosiłam o wpisanie w komentarzu jaką  nagrodę każdy z Was by chciał otrzymać. Zrobiłam tabelki, wycięłam paseczki  poskładałam na małe kwadraciki i wrzuciłam do wazonika. Bardzo chciałam, żeby córeczki mi pomogły, ale niestety wylosowały po jednej karteczce a resztę osób musiałam wylosować  już sama. Zapraszam na wyniki 




                                                            Żyrafka powędruje do :


                                                         
                                                                       czapki powędrują do :



                                                                       serduszka powędrują do


A słoniki do 



Gratuluję wszystkim wygranym :-)
Zwycięzców proszę o kontakt email  z adresem do wysyłki.
Miłego wieczoru

czwartek, 9 października 2014

na niebiesko

Witajcie
niedawno był dzień chłopca.Wiem, wiem, że już jest październik i ten dzień dawno minął, ale jak zwykle się nie wyrobiłam :-(. Także dziś opóźniony post, a w nim wszystko dla małych mężczyzn. Żebyście nie myśleli, że u mnie tylko różowo i cukierkowo. 

Miłego oglądania

Narzutka dla Stasia ma wymiar 100x180. Jest zapikowana i obszyta granatowym materiałem w kropeczki. 


    - narzutkę dla Stasia zapakowałam w worek. Myślicie, że to fajny pomysł?



A tutaj kocyki :-). Kocyk dla Jasia był dość długo  projektowany, ciągle nie spełniał oczekiwań mamy. Na szczęście Jaś miał chrzest i Madzia kuzynka mamy podjęła decyzję, że same zaprojektujemy ten kocyk(oj trzęsły mi się dłonie). Na szczęście kocyk bardzo się spodobał  i było łał  :-). Bardzo się ucieszyłam i  kamień spadł mi z serca, bo martwiłam, że nie podołam.




Kocyk dla Filipka 




Kocyk dla Beniaminka





 -  a ta różowa żyrafka jest dla siostrzyczki małego Beniaminka.



miłego dnia :-).
 Z radością witam nowe obserwatorki :-), rozgościcie się .

wtorek, 7 października 2014

narzutka i królisie Zu i Po

Nie wiem od czego dziś zacząć, ale może od zwykłych rzeczy a cudowności zostawię na sam koniec. Koleżanka poprosiła mnie o narzutkę dla swojej córeczki. Przy omawianiu  wielkości i  kolorów, Aga  pokazała mi co robi po godzinach. Jak zobaczyłam to mnie zatkało. Zapytałam czy komuś pokazywała? Aga na to, że nie, że to jej  hobby i  bardziej na prezenty dla kogoś. Zachęciłam do założenia bloga, żeby  świat dowiedział się  o tych cudach. I chyba trochę ją przekonałam, bo w końcu dostałam link do bloga. Zapraszam do mamagness gdzie  możecie zobaczyć jej piękne rzeczy. 

                              A tutaj możecie zobaczyć narzutkę jaką uszyłam dla Hani: 






A tutaj królisie ,które zamówiłam dla dziewczynek. Jak je zobaczyłam od razu się zakochałam :-). I jak dziewczynki dostały również były szczęśliwe. A jak zobaczyłyśmy te małe literki na ich brzuszkach to  skakałyśmy z radości. Króliczki są  każdym szczególe dopracowane. 






miłego dnia
Pozdrawiam maszka